Newsroom

#93 Muzyczny Alarm: czerwiec 2026 [Olivia Rodrigo, Bebe Rexha, The Pretty Reckless, Myles Smith]

Fot. Materiały Prasowe

Choć czerwiec zdaje się nieco zwalniać tempo na muzycznej mapie premier, wciąż pojawiają się na nim perełki, na które warto było czekać. To miesiąc powrotów, wyczekiwanych często z wypiekami na twarzy i dużymi oczekiwaniami wobec artystów, którzy wracają po przerwach lub otwierają nowe rozdziały swojej kariery.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że właśnie z tymi wydawnictwami wchodzimy w tegoroczne lato — trochę nostalgiczne, trochę taneczne, ale przede wszystkim pełne muzycznych narracji, które mają szansę zostać z nami na dłużej.

Olivia Rodrigo – You Seem Pretty Sad For a Girl So In Love

Data premiery: 12.06.2026 r

Już 12 czerwca Olivia Rodrigo wyda swój nowy album — projekt, na który fani czekali od miesięcy, analizując każdy możliwy trop i doszukując się w sieci kolejnych easter eggów. Atmosferę skutecznie podgrzewała także sama wytwórnia, organizując tajemnicze akcje promocyjne w różnych częściach świata, również w Polsce. Na przedsmak nowej ery artystka udostępniła dwa single — „Drop Dead” oraz „The Cure”, które pozwoliły zajrzeć do muzycznego świata nadchodzącego wydawnictwa. O ogromnym zainteresowaniu nowym materiałem najlepiej świadczą jednak koncerty promujące album. Trasa rusza już we wrześniu, a bilety na większość występów rozeszły się błyskawicznie. Niestety, wśród ogłoszonych dat ponownie zabrakło Polski.

Bebe Rexha – Dirty Blonde

Data premiery: 12.06.2026 r

W momencie, gdy mogło się wydawać, że świat muzyczny zdążył już o niej nieco zapomnieć, Bebe Rexha wróciła z nową energią. Kilka świeżych singli — z „New Religion” na czele, który szybko podchwyciły rozgłośnie radiowe — skutecznie przypomniało o jej obecności i ponownie skierowało uwagę na jej twórczość.

Artystka po trzyletniej przerwie zapowiada album „Dirty Blonde”, który ma być wydawnictwem w pełni tanecznym, zbudowanym z utworów wręcz proszących się o klubowy parkiet. To projekt, który pokazuje, że Rexha wraca na własnych zasadach — bez presji, za to z wyraźnie nakreślonym kierunkiem. Wszystko wskazuje na to, że ten album może stać się momentem, w którym świat ponownie przyjmie ją do głównego muzycznego obiegu.

The Pretty Reckless – Dear God

Data premiery: 26.06.2026 r

The Pretty Reckless idą jak burza i już pod koniec miesiąca wydadzą swój piąty album „Dear God”. Patrząc na dotychczas zaprezentowane single — „When I Wake Up” oraz „Love Me” — można odnieść wrażenie, że będzie to mocna, rockowa propozycja, która stylistycznie nawiązuje do debiutanckiego „Light Me Up”, jednocześnie wnosząc świeży, bardziej dojrzały charakter brzmienia.

Z charakterystycznym, intensywnym wokalem Taylor Momsen na pierwszym planie, ten powrót ma wszystkie składniki, by okazać się sukcesem. „Dear God” zapowiada się jako album, który nie tylko przypomina, dlaczego zespół zyskał swoją pozycję, ale też pokazuje, że rock’n’roll w ich wydaniu nadal ma się bardzo dobrze — i wciąż potrafi brzmieć aktualnie.


Premiery płyt poleca: Sara Migaj

Myles Smith – My Mess, My heart, My Life

Data Premiery: 19.06.2026 r

Ten debiutujący Brytyjczyk to jedna z ciekawszych postaci na europejskiej scenie muzycznej, który jak większość – zaczynał od coverów. Jego pierwszym oficjalnym utworem na streamingach jest “Sweater Wheather” czyli wielki przebój grupy The Neighboorhood. Mimo zaledwie 3 lat obecności na scenie i braku wydanego albumu ma na swoim koncie już 22 miliony (!) słuchaczy miesięcznie. Znany jest z hitów “Stargazing”, “My Home” czy “Nice To Meet Ya” z setkami milionów odsłuchów. Jak tego dokonał? Sekretem jego sukcesu jest na pewno urok, charyzma i szczerość w tekstach oraz eksperymenty folkowe, które zdobyły serca ludzi. Jego pierwsze single mocno wybiły się w eter, co spowodowało, że zauważył go Ed Sheeran, który w dużej mierze również pomógł zaistnieć Brytyjczykowi. Zabrał go na europejską część trasy “Mathematics Tour”, na której supportował jego występy. Myles rozkochał w sobie publikę sobą i swoim zespołem z którym występował, bo zaiste chemia między nimi była wspaniała. Chłopak występując bawili się na tej scenie i widać że sprawiało im to radość, a takich ludzi po prostu dobrze się słucha i zarażają energia. Debiutant ma na koncie już dwie nagrody wschodzącego artysty – BRITs Rising Star podczas gali BRIT Awards 2025 oraz BBC Introducing Artist of the Year. Jego piosenki są popowo-folkowe i cieszę się, że tak miły i sympatyczny chłopak został doceniony! Czekam na jego debiut i chciałabym ponownie zobaczyć go w którymś polskim klubie. Kto wie, może właśnie po wydaniu “My Mess. My Heart. My Life” 19 czerwca 2026.


Premierę poleca: Dominika Zych