#94 Muzyczny Alarm: Lipiec 2026 [Gracie Abrams, The Rolling Stones, Kasabian, Bring Me The Horizon, Tyla, Flo, Charli XCX, Ariana Grande]

fot. Materiały Prasowe
Lipiec zapowiada się jako jeden z najciekawszych miesięcy muzycznie od dawna. Tyle wyczekiwanych premier w jednym momencie nie zdarza się często, dlatego możemy być pewni, że nasz muzyczny głód zostanie porządnie nakarmiony.
Sprawdźcie, kto już niebawem wydaje nową muzykę i przygotujcie się na długie godziny odsłuchów – tego lata zdecydowanie będzie czego słuchać.

Gracie Abrams – Daughter From Hell
Data premiery: 17.07.2026 r
Gracie Abrams i jej trzeci album studyjny, „Daughter from Hell”, ukaże się już 17 lipca. Wydawnictwo będzie następcą znakomicie przyjętego albumu “The Secret of Us”, po którym została okrzyknięta przez niektóre środowiska młodą Taylor Swift. Wybrzmiewa to szczególnie mocno, gdyż artystka częściowo supportowała Taylor na jej ostatniej, wielkiej The Eras Tour. Trzeci album zapowiada kolejny etap w artystycznym rozwoju amerykańskiej wokalistki i autorki tekstów. Album powstał we współpracy z producentem Aaronem Dessnerem, z którym Abrams pracowała również przy swoich poprzednich projektach. Na płycie znajdzie się 16 premierowych utworów, a materiał promuje singiel „Hit the Wall”, stanowiący zapowiedź emocjonalnej i dojrzałej opowieści o relacjach, poszukiwaniu własnej tożsamości oraz trudnych doświadczeniach. „Daughter from Hell” pozostaje wierny charakterystycznemu stylowi Gracie Abrams, łącząc subtelny indie pop z elementami alternatywnego folku i kameralnego popu. Delikatne aranżacje, fortepianowe melodie, akustyczne gitary oraz nastrojowe brzmienia tworzą intymną przestrzeń dla osobistych tekstów artystki. Jednocześnie nowy materiał ma wyróżniać się bardziej wyrazistą produkcją i większą dynamiką – co bardzo mi się podoba, bo przy poprzednim albumie momentami było dla mnie zbyt monotonnie.
Premierę poleca: Dominika Tarka

The Rolling Stones – Foreign Tongues
Data premiery: 10.07.2026 r
The Rolling Stones bardzo aktywnie promowali swoje najnowsze wydawnictwo. Album “Foreign Tongues”, którego premiera zaplanowana jest na 10 lipca 2026 roku, zapowiada się jako jedna z najważniejszych muzycznych premier 2026 roku. Niedawno poznaliśmy dwie kolejne kompozycje z płyty – “Jealous Lover” i “Divine Intervention”.
Szczególnie ciekawie wypada utrzymana w funkowym stylu piosenka “Jealous Lover”, która doczekała się również teledysku. Tym samym poznaliśmy już cztery z czternastu kompozycji, które znajdą się na albumie. Wcześniej premierę miały utwory “Rough and Twisted” oraz “In The Stars”

Kasabian – ACT III
Data premiery: 17.07.2026 r
Po „Hippie Sunshine”, pierwszym, falującym przedsmaku albumu, „Great Pretender” jawił się jako zaraźliwie euforyczny hymn stworzony z myślą o festiwalowych scenach. Utwór napisany przez Serge’a Pizzorno i wyprodukowany wspólnie przez Serge’a oraz Micka Ralpha bez wątpienia rozgrzeje fanów tego lata.
„‘Great Pretender’ opowiada o syndromie oszusta — nie jako słabości, ale jako sygnale, że jesteś na granicy czegoś prawdziwego” — mówi Serge o singlu. „To to uczucie tuż przed wyjściem na scenę, gdy gasną światła i wszystko sprowadza się do teraz albo nigdy”.
Dziewiąty studyjny album zespołu — przy czym siedem poprzednich krążków debiutowało na pierwszym miejscu UK Official Album Chart — Act III został nagrany w The Sergery oraz Club Ralph i wyprodukowany przez Serge’a i Micka Ralpha. Spowity charakterystycznym, lekko zamglonym wokalem Serge’a, album składa się z 10 gitarowych, psychodelicznie podszytych popowych utworów oraz 3 interludiów. Pełen chwytliwych hooków i solidnej dawki pewności siebie, krążek umacnia pozycję Kasabian jako jednego z najważniejszych brytyjskich zespołów XXI wieku.
Premiery poleca: Michał Dąbrowski

Bring Me The Horizon – Count Your Blessing | Repented
Data premiery: 10.07.2026 r
To prezent, na który fani czekali od lat. Bring Me The Horizon wraca do swojego debiutu, ale zamiast wypuścić kolejną reedycję, postanowiło spojrzeć wstecz w bardziej kreatywny sposób. Zespół nagrał materiał z 2006 roku od nowa, zachowując surowy klimat tamtej ery, jednocześnie nadając utworom współczesne brzmienie.
Na albumie znalazł się również premierowy utwór „Dehumanized”, który muzycy określają jako pomost między przeszłością a teraźniejszością – symboliczne połączenie początków zespołu z tym, kim jest dziś.
Z okazji premiery odświeżonego debiutu Bring Me The Horizon ogłosiło także trzy wyjątkowe koncerty, podczas których wykona album od pierwszego do ostatniego utworu. Premiera wydawnictwa zaplanowana jest na 10 lipca.

Tyla – A*Pop
Data premiery: 24.07.2026 r
Tyla od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na rynku, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie teraz zaczyna zbierać owoce tej pracy. Jej nadchodzący album „A*Pop” wyrasta na jednego z najmocniejszych kandydatów do tytułu najlepszego popowego wydawnictwa tego lata.
Trzy zaprezentowane dotąd single – „She Did It Again” nagrane z Zarą Larsson, „Chanel” i „Is It Love” – pokazują, że Tyla świetnie odnajduje się na styku popu, R&B i afrobeats. To muzyka, która z jednej strony wpada w ucho od pierwszego odsłuchu, a z drugiej ma w sobie lekkość i zmysłowość, dzięki którym trudno usiedzieć w miejscu. Tyla jednocześnie porusza emocje i porywa do tańca, udowadniając, że potrafi trafiać zarówno do serca, jak i do ciała swoich słuchaczy.

Flo – Therapy At The Club
Data premiery: 24.07.2026 r
Powrót The Pussycat Dolls tylko przypomina, jak bardzo brakowało na rynku wyrazistych girlsbandów. I choć legenda grupy wciąż działa na wyobraźnię fanów, obok sentymentu jest dziś miejsce na nowe pokolenie, które może napisać własną historię.
Jednym z najciekawszych zespołów, które mają na to szansę, jest FLO. Trio udowadnia, że klasyczna formuła girlsbandu wcale się nie zestarzała – wystarczy nadać jej współczesny charakter. Dziewczyny łączą chwytliwe melodie z pewnością siebie i energią, która aż prosi się o koncertową scenę.
Po singlu „Leak It” trudno nie mieć wobec nich dużych oczekiwań. Jeśli kolejne premiery utrzymają ten poziom, FLO ma wszystko, by stać się jednym z najważniejszych nowych popowych nazwisk i pokazać, że era girlsbandów wcale się nie skończyła – po prostu zaczyna się jej kolejny rozdział.

Charli XCX – Music, Fashion, Film
Data premiery: 24.07.2026 r
Po sukcesie albumu „Brat” Charli XCX otwarcie przyznawała, że nie zamierza próbować przebić własnego fenomenu. I słowa dotrzymała. Zamiast iść utartą ścieżką i nagrać „Brat 2.0”, obrała zupełnie inny kierunek.
Nowe utwory – „Wink, Wink”, „SS26” i „Rock Music” – wyraźnie odcinają się od brzmienia poprzedniej ery. To odważny ruch, zwłaszcza w czasach, gdy algorytmy premiują powtarzalność, a sukces często próbuje się kopiować w nieskończoność. Charli po raz kolejny pokazuje jednak, że największą siłą jej twórczości nie jest podążanie za trendami, lecz ich wyprzedzanie.
Nie wyda drugiego „Brat” – i całe szczęście. Zamiast tego proponuje materiał, który od pierwszego odsłuchu brzmi świeżo i wymyka się prostym porównaniom. Charli XCX od lat konsekwentnie ufa własnej intuicji, a właśnie ta umiejętność ciągłego redefiniowania swojego brzmienia sprawia, że „Music, Fashion, Film” ma wszelkie predyspozycje, by stać się kolejnym ważnym rozdziałem w jej karierze.

Ariana Grande – Petal
Data premiery: 31.07.2026 r
Ariana Grande powraca z albumem „Petal”, który dla wielu słuchaczy okazał się sporym zaskoczeniem. Artystka zdecydowała się na nietypowy ruch – premiera płyty nie została połączona równolegle z trasą koncertową, co w czasach, gdy albumy często funkcjonują jako element większych kampanii promocyjnych, jest dość rzadkim zabiegiem.
Wokół tego ruchu szybko pojawiły się spekulacje. Część fanów zaczęła zastanawiać się, czy zarówno trasa, jak i nowy materiał nie są dla Ariany swoistym domknięciem pewnego etapu przed dłuższą przerwą od muzyki. Sama narracja o możliwym odpoczynku artystki tylko podsyca zainteresowanie tym wydawnictwem.
Jedno jest pewne – apetyt na muzykę Ariany Grande pozostaje ogromny. Najlepszym dowodem jest singiel „hate that i made you love me”, który zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard Hot 100, pokazując, że jej głos i charakterystyczny styl wciąż mają ogromną siłę oddziaływania.
Premiery poleca: Sara Migaj