Znakomita technika wokalna i emocje artysty – recenzja

Fot. A.B
O Remigiuszu Kuźmińskim kilka razy już pisaliśmy. Tym razem postanowiliśmy skupić się na zrecenzowaniu jego artyzmu nawiązując do całokształtu twórczości oraz ostatniego singla i teledysku „Życie to krótki film”.
Kiedy jako redakcja natknęliśmy się na twórczość Kuźmińskiego pierwsze co przyszło nam do głowy to: znakomity technicznie wokalista. Każdy jego wydobyty dźwięk jest bardzo precyzyjny, szlachetny i przejrzysty. Już przy pierwszym takcie każdego utworu można usłyszeć wieloletnią pracę nad emisją głosu. Wszystkie elementy techniczne jego głosu są bardzo spójne i przedstawiają wykonawstwo wokalne na najwyższym poziomie. Ale nie ma się co dziwić, ponieważ jest to artysta, który przeszedł przez najważniejsze szczeble edukacji muzycznej zarówno klasycznej jak i jazzowej – począwszy od dwóch równoległych szkół średnich: muzycznej II stopnia i liceum ogólnokształcącego, aż po wyższe studia magisterskie na prestiżowej uczelni jaką jest Akademia Muzyczna im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Kilka lat po studiach magisterskich artysta był także blisko studiów doktoranckich na swojej macierzystej uczelni. Jego fenomenalna technika wokalna łącząca w sobie zarówno elementy jazzowe jak i klasyczne jest czymś rzadko spotykanym na rynku muzycznym. Kuźmiński świetnie serwuje swoje wykonania zarówno pod kątem doskonałej techniki wokalnej jak i samych emocji. Śledząc jego twórczość można wywnioskować, że jest to wokalista, który kocha i uwielbia wykonywać przede wszystkim nastrojowe kompozycje. Większość jego nagrań zarówno pochodząca z jego płyt solowych jak i kooperacyjnych, a także wiele singli, oparta jest o liryzm, poetykę, spokojne prowadzenie frazy muzycznej oraz wolne i umiarkowane tempa. Do tego wszystkiego dochodzi świetna interpretacja warstwy tekstowej oraz przeszywające mocne brzmienie tenorowe. Z drugiej strony w twórczości tego artysty można znaleźć również nieco bardziej rytmiczne i szybsze utwory, choć takowych jest znacznie mniej. Wokalista dobrze utrzymuje feeling jazzowo-soulowy z drobnymi elementami nieprzesadzonej improwizacji. Stosuje nienachalne i przemyślane wokalizy, które świetnie uzupełniają utwór. Potrafi także poprowadzić szerokie partie klasyczne – musicalowe czy też operetkowe. Niekomercyjne podejście Kuźmińskiego do swojej pracy artystycznej sprawia wrażenie świadomego i celowego odizolowania się od typowych trendów muzycznych. Ten świetnie śpiewający wokalista zna swoją wartość i podąża wybranymi przez siebie ścieżkami. Dzięki takiemu podejściu Kuźmiński i jego twórczość cieszy się uznaniem wśród elitarnego wysmakowanego taką muzykę grona słuchaczy. Sztuka muzyczna to jego zawodowa profesja, której w całości poświecił swoje życie.
„Życie to krótki film” to kompozycja Andrzeja i Tomasza Lamperta. Remigiusz Kuźmiński wykonuję ten utwór z niezwykłym wzruszeniem, które potrafi poruszyć każdego słuchacza. Bardzo dobra interpretacja tekstu, emocje i prowadzona fraza wokalna, powodują ciarki od samego początku aż do końca trwania utworu. Teledysk ujmuje wzruszającymi scenami ludzi pełnych życiowych chwil i wspomnień. Warto w pędzie dzisiejszego świata na chwilę zatrzymać się, posłuchać tego utworu i pomyśleć nad sensem oraz prawdą jaką on ze sobą niesie.