NewsroomRelacje

Metro nabiera rozpędu. Relacja z koncertu zespołu w poznańskich 2Progach

Zespół Metro z koncertu na koncert coraz pewniej czuje się na scenie, co było wyraźnie widać podczas występu w poznańskich 2Progach. Muzycy mają w sobie dużo energii, a ich sceniczna swoboda przekłada się na odbiór całego koncertu. Widać, że dobrze czują się w tym, co robią, a granie na żywo sprawia im autentyczną przyjemność.

Szczególnie zapadł mi w pamięć Spacer po szkle, najnowszy singiel Metro, który ukazał się krótko przed koncertem. W wersji na żywo utwór zabrzmiał świetnie i dobrze było usłyszeć go w nieco innym, koncertowym wydaniu. W setliście nie zabrakło również innych singli zespołu, w tym Hej, Aloszka, który zdążył już zdobyć sporą popularność. Muzycy sięgnęli także po utwory z debiutanckiego albumu, w tym te, które nie miały jeszcze swojej premiery. Dzięki temu koncert łączył dobrze znany publiczności materiał z piosenkami, które dopiero trafią do słuchaczy.

Dużo działo się również pod sceną. Choć w dniu koncertu debiutancki album Metro nie był jeszcze dostępny, zespół mógł liczyć na zaangażowaną publiczność. Słuchacze chętnie śpiewali razem z muzykami, a znajomość tekstów pokazywała, że piosenki zdążyły już zdobyć grono oddanych odbiorców. Taki odbiór robi wrażenie, szczególnie na tym etapie działalności zespołu. Między Metro a publicznością widać coraz wyraźniejszą więź. Muzycy dają z siebie dużo na scenie, a słuchacze odpowiadają im energią i zaangażowaniem.

Miałam już okazję zobaczyć Metro podczas Next Festu i porównując oba koncerty, widzę, jak dużo zmieniło się na przestrzeni tego czasu. W 2Progach muzycy byli bardziej swobodni na scenie i dobrze łapali kontakt z publicznością. Fajnie było zobaczyć, jak zespół nabiera pewności siebie i coraz lepiej odnajduje się na żywo.

Dziś, 16 października, ukazał się debiutancki album Metro 365 widoków na przyszłość, otwierając przed zespołem kolejny etap. Poznański koncert pokazał, że grupa ma już na czym budować swoją pozycję, zarówno pod względem materiału, jak i relacji z publicznością. Sam występ wspominam bardzo dobrze. Nie zabrakło dobrej atmosfery, intensywnej energii i momentów, w których było widać, jak wiele radości daje muzykom wspólne granie. Na polskiej scenie chętnie widziałabym więcej takich zespołów, dlatego tym bardziej cieszy mnie możliwość obserwowania, jak Metro rozwija się i nabiera rozpędu. Jestem ciekawa, co przyniosą kolejne miesiące, zwłaszcza teraz, gdy debiutancki album jest już dostępny.