Newsroom

#102 Muzyczna Ściąga: Sam Smith, Carly Rae Jepsen, Margaret, Troye Sivan, Cara Delevingne, Maja Janowska, Livka, Bambi

fot. Materiały Prasowe

Muzyka zdecydowanie nie zwalnia tempa, a końcówka lata przynosi kolejne premiery, powroty i nowe muzyczne kierunki. Sam Smith wraca do swoich korzeni, Troye Sivan po raz kolejny eksperymentuje z brzmieniem, a na polskiej scenie również sporo się dzieje. Bambi, Livka, Maja Janowska i Margaret pokazują swoje nowe odsłony, udowadniając, że przed nami naprawdę ciekawy czas dla muzyki. Sprawdzamy najciekawsze nowości, których zdecydowanie warto posłuchać.

Sam Smith wrócił do korzeni

Sam Smith zostawił za sobą erę party boya i oficjalnie powrócił do korzeni. Jego nowy album „Hazel Eyes” to wydawnictwo przepełnione emocjonalnymi utworami, które mocno nawiązują do tego, z czym przez lata kojarzony był jego styl. Dowodem na to jest chociażby kolejny singiel promujący krążek – „Constant Companion”.

Pomimo mojego mocnego uwielbienia do poprzedniego albumu, miło usłyszeć Sama jeszcze raz w wersji, która mocno wydobywa to, co w nim najlepsze – mocny wokal, melancholię i emocje. To właśnie w takim repertuarze jego głos potrafi wybrzmieć najmocniej, a „Hazel Eyes” zapowiada powrót do bardziej znanej, choć niekoniecznie oczywistej wersji artysty.

Carly Rae Jepsen jest w dobrej formie

Już za moment, bo dokładnie 18 września, Carly Rae Jepsen wyda swój długo wyczekiwany album. Zaprezentowanymi do tej pory singlami artystka pokazuje, że jest w naprawdę dobrej formie i zdecydowanie nie wypadła z muzycznych trendów. Jej nowa muzyka brzmi świeżo i bardzo zachęca do tego, by poczekać na całe wydawnictwo.

Singiel „Motivation” to taneczna, pełna pozytywnej energii propozycja, która aż prosi się o to, by usłyszeć ją na żywo. Pozostaje więc tylko pytanie, czy Carly zabierze nowy materiał w trasę po Europie. Jeśli tak, „Motivation” może być jednym z tych numerów, na które publiczność będzie czekać najbardziej.

Margaret wydała drugą część “Tripolar”

EP-ka „Voice” to druga część projektu „Tripolar”. Margaret wydała właśnie singiel „Mogłeś tu być”, któremu towarzyszy nostalgiczny teledysk. Utwór to kolejna propozycja artystki, która szybko wpada w ucho i ma wszystko, by na dłużej rozgościć się w radiowych playlistach. Lekki, przyjemny i zdecydowanie letni – kto powiedział, że sierpień to za późny moment na dobrego letniaczka?

Troye Sivan oficjalnie wkracza w nową erę

Ciężko nie zatęsknić za Troye’em Sivanem, który już na stałe wpisał się w popkulturowy mainstream. Jego nowy singiel „She’s the best” zapowiada wydawnictwo o tym samym tytule, a jednocześnie pokazuje kierunek, w którym tym razem zmierza muzyk. Podobnie jak Charli XCX, Troye postawił na całkowite odświeżenie swojego brzmienia. Zamiast tradycyjnego śpiewu dostajemy bardziej mówiony wokal, a sam teledysk również ma sporo do przekazania – pojawia się w nim między innymi Nicole Kidman.

Za produkcję singla odpowiadają między innymi Jack Antonoff oraz George Daniel, czyli mąż bliskiej przyjaciółki Troye’a – Charli XCX. To zresztą kolejny element, który może sugerować, że Sivan po raz kolejny chce mocno namieszać w popowej układance. „She’s the best” brzmi jak zapowiedź nowego etapu, w którym artysta nie boi się eksperymentować i odchodzi od tego, do czego zdążyliśmy się przyzwyczaić.

Cara Delevingne wkroczyła do branży muzycznej

Cara Delevingne jest bez wątpienia jedną z najbardziej wpływowych modelek, a oprócz tego ma na swoim koncie również aktorskie sukcesy. Teraz postanowiła wyciągnąć jeszcze jedną kartę i wkroczyć do branży muzycznej. Efektem jest kilka zaprezentowanych już singli, a tuż za rogiem czai się jej pełnoprawny album „Not Normal”, którego premiera została zaplanowana na 25 września.

Delevingne nie jest jednak kolejną gwiazdą, która próbuje swoich sił w muzyce wyłącznie z ciekawości. Zaprezentowane do tej pory utwory pokazują, że artystka ma pomysł na swoją muzyczną odsłonę i chce potraktować ten etap kariery na serio. Pozostaje więc poczekać na cały materiał i sprawdzić, czy „Not Normal” okaże się czymś więcej niż tylko kolejnym epizodem w jej imponująco różnorodnym dorobku.

Maja Janowska zmienia zasady gry

Maja Janowska tym razem na własnych zasadach zapowiada nową muzykę i już niebawem wyda swoją EP-kę. Zapowiedzią tego projektu jest utwór „Mam to”, który pokazuje artystkę z zupełnie innej, bardziej autentycznej strony. To nowa odsłona Mai, w której zdecydowanie mocniej stawia na własny styl i emocje.

„Mam to” brzmi jak pierwszy krok w stronę projektu, który pozwoli Mai pokazać, kim jest poza dotychczasowym wizerunkiem. Pozostaje więc czekać na całą EP-kę i zobaczyć, dokąd zaprowadzi ją ta bardziej osobista muzyczna droga.

Livka i pierwszy singiel z nowej ery

Jeśli sądziliście, że debiutancka płyta Livki to wszystko, co jest w stanie zaserwować swoim słuchaczom, to mocno się myliliście. Singiel „poza Tobą nic” nie tylko zapowiada nową erę w jej karierze, ale także pokazuje zupełnie nowe spektrum jej artystycznych możliwości. Livka zdecydowanie wkroczyła na inny poziom wydawania muzyki i coraz wyraźniej widać, że ma ambicję, by sięgać coraz wyżej.

„poza Tobą nic” brzmi jak świadomy krok naprzód – zarówno pod względem muzycznym, jak i wizerunkowym. Jeśli kolejne ruchy Livki będą utrzymane w tym kierunku, wszystko wskazuje na to, że przed nią naprawdę mocny etap kariery.

Bambi odkrywa kolejną kartę

Polskie wokalistki ostatnio pokazują, że naprawdę mają moc i są w stanie zająć swoje miejsce w branży muzycznej. Do grona wcześniej wspomnianych artystek dołącza Bambi, która mocno promuje swój nadchodzący album „B”, prezentując kolejne single i za każdym razem podnosząc poprzeczkę. „Gorset” to następna mocna propozycja, która zostawia spory apetyt na więcej.

Wszystkie te utwory pokazują dojrzałą metamorfozę artystki i coraz większą świadomość tego, gdzie chce być na muzycznej scenie. Bambi wyraźnie zaznacza swoje miejsce w branży, a „Gorset” tylko potwierdza, że warto obserwować, w którą stronę pójdzie dalej.