Zuta wraca z najbardziej romantycznym singlem. „Miodowe lata” zapowiadają nowy album

Miodowe lata to nowa propozycja od Zuty. W utworze artystka opowiada o miłości, partnerstwie i poczuciu bezpieczeństwa, a premierze singla towarzyszy akcja, do której zaprasza swoich słuchaczy.
Jak przyznaje Zuta, Miodowe lata to jedna z najbardziej osobistych piosenek, jakie dotąd napisała. Inspiracją do jej powstania stało się gitarowe brzmienie stworzone przez Maksa, gitarzystę zespołu i prywatnie męża artystki, które otworzyło przestrzeń do opowiedzenia o czułości, wzajemnym zaufaniu i relacji, w której nie trzeba znać odpowiedzi na wszystkie pytania.
Pod względem brzmienia Miodowe lata to ciepła, gitarowa kompozycja z żywymi bębnami i nostalgicznym klimatem. Utwór utrzymany jest w neo-retro estetyce, a za jego produkcję ponownie odpowiada Marcin Bors, który współpracował z Zutą także przy wcześniejszych wydawnictwach.
Tytuł i oprawa singla nie są przypadkowe. Okładkę tworzą materiały ze ślubu Zuty i Maksa z nałożonym filtrem VHS, nawiązującym do estetyki kultowego serialu Miodowe lata. Odwołanie do sitcomu pojawia się również w samym utworze, który kończy wers: Włączę miodowe lata. Wraz z premierą singla ruszyła także akcja skierowana do fanów. Artystka zachęca do dzielenia się własnymi wspomnieniami i nagraniami przedstawiającymi ich miodowe lata. Wybrane materiały zostaną wykorzystane w oficjalnym teledysku do utworu.