Newsroom

Męskie Granie przedstawia hymn na 2026. „Nareszcie” – witamy!

fot. Materiały Prasowe

Męskie Granie odsłania kolejną kartę tegorocznej edycji. Do sieci trafił właśnie utwór „Nareszcie”, który w tym roku pełni rolę oficjalnego hymnu trasy. Za nagranie odpowiada Męskie Granie Orkiestra w składzie: Igor Herbut, Zalia i Vito Bambino, wspierani przez cały zespół. Wokalne trio jest dobrze znane, choć w tej konfiguracji świeże i budzące spore oczekiwania.

„Nareszcie” to numer, który bez większego wysiłku wpada w ucho. Melodia działa już od pierwszego odsłuchu, a tekst kieruje w bardziej emocjonalną stronę – skupia słuchacza na byciu „tu i teraz”. Całość składa się na przyjemny, lekki utwór, który bez problemu odnajduje się w radiowym kontekście.

Sam skład trudno podważyć. Zalia, mimo że debiutuje w orkiestrze, w ostatnim czasie wyraźnie buduje swoją pozycję i naturalnie wpisuje się w projekt. Igor Herbut wraca po ubiegłorocznej odsłonie, a Vito Bambino ponownie pojawia się w tej formule po kilku latach przerwy. To zestawienie trzech charakterystycznych głosów i osobowości, które na papierze daje ogromny potencjał.

I właśnie tutaj pojawia się pewien niedosyt. Choć każdy z artystów wnosi do utworu coś swojego, trudno oprzeć się wrażeniu, że najmocniejsze momenty tego połączenia zostawili na koncerty. Przy tak wyrazistych wokalach można było oczekiwać większej dynamiki — tymczasem w niektórych fragmentach ich potencjał nie wybrzmiewa w pełni.

Nie zmienia to jednak faktu, że utwór jest dopiero początkiem. Hymn co roku stanowi zapowiedź tego, co wydarzy się na scenie — a Męskie Granie wielokrotnie udowadniało, że jego siła tkwi przede wszystkim w koncertowej energii i „orkiestrowych” reinterpretacjach. Dlatego mimo lekkiego niedosytu w samym singlu, trudno nie czekać na trasę i pełne rozwinięcie tej współpracy na żywo.

Hania Maciejewska