KonkursyNewsroomRecenzje

Recenzja albumu LemON „Tu” + konkurs!

Grupa LemON powraca z nowym, nieco tajemniczym materiałem. Już otwierająca płytę piosenka Tu, wprowadza nas w magiczny nastrój i wywiera takie wrażenie, że mimo woli chce się przesłuchać jeszcze raz i jeszcze… i jeszcze. Zatem, jaką mieszankę do kontemplacji Panowie zaoferowali nam tym razem?

W klimat albumu wprowadza nas tytułowa piosenka. Spokojne, hipnotyzujące pianino i niesamowita dykcja pojedynczych słówek czaruje już od samego początku – a potem refrenu. Już samo jego podwójne znaczenie:

Tu mieszkanie, tu ściana, tu mieszkamy…

Tu mieszka nie, tu ściana, tu mieszka my…

Wręcz każe nam zatrzymać się na chwilę dłużej nad tą cudowną poezją, przesłuchać jej drugi, trzeci, czwarty raz i samemu odszukać w niej drugiego dna. A do tego prawie dwuminutowe zamknięcie piosenki klawiszowym solo. Chcecie więcej? Spokojnie, chłopaki zadbali o to, żeby utrzymać tę fantastyczną aurę przez całą płytę. Podobne brzmienie, spokojne, a zarazem kojące, usłyszycie w utworach Kalka, Ostatni Walc, Pollock oraz Po. Ta pierwsza kompozycja trzech gitar: akustycznej, basu, a po chwili elektrycznej daje fantastyczne pole do popisu oraz medytacji nad tekstem ballady. Kolejne, ponad ośmiominutowe cudo to refleksja dla Twojej wyobraźni i umysłu. Sens tej piosenki, jak również utworów Pollock i Po, odnalazłam chyba dopiero słuchając ich w spokoju na jednym ze wzgórz Wrocławia, wpatrując się w pełnię księżyca. Brzmi poetycko? Taka właśnie jest ta płyta. Ballady, z którymi trzeba się na chwilę zamknąć i w nich odnaleźć ukojenie, spokój i przede wszystkim siebie. Tej płyty nie można po prost przesłuchać, z nią trzeba usiąść, wyciszyć umysł i odnaleźć swój własny sens dla każdego z utworów. Tylko cisza, spokój, refleksja i kontemplacja, a doświadczamy wtedy prawdziwej magii.

Na dowód, że grupa LemON potrafi zaskakiwać tych mniej obeznanych w ich twórczości słuchaczy, podaję przykład piosenek Sowa, Tak Nie Nie oraz Papier. Wszystkie trzy mają pewną cechę wspólną. Otóż – na początku wydają się spokojne, podobne do reszty… ale gdy dotrzemy do odpowiedniego momentu będziemy pozytywnie zaskoczeni ich temperamentem. I tak na przykład, delikatny początek i agresywny wręcz koniec w Tak Nie Nie zinterpretowałam jako fantastyczny upust emocji – najpierw spokojnie, z wyczuciem, dopasowaniem do melodii a później, chaotycznie i energetycznie. Moje serce zdobyły również poetyckie porównania w utworze Papier razem z  żywiołowym refrenem i mostkiem.

Trzecią grupą piosenek z Tu są te nieco szybsze i bardziej rockowe. Mowa tu o utworach Myśl, Akapit a także tym nieco kontrowersyjnym czyli Full Moon. Osoby które nie znają LemON z poprzednich lat mogą być zaskoczeni tą ostatnią, ale nie zrażajcie się do niej. Dajcie jej szansę, wiem, że jest agresywna, ale jest naprawdę dobra. Bardzo mocno utożasamiłam się z piosenką Myśl, którą uznaję za jedną z najlepszych na płycie. Na początku wydawało mi się, że Akapit nie jest dobrym trafem na singiel promujący wydawnictwo ale zdanie zmieniłam po zobaczeniu teledysku oraz usłyszeniu jej na żywo.

Podsumowując, cieszę się, że ten krążek wreszcie ujrzał światło dzienne. Słychać, że jest dobrze dopracowany. Początkowo można by ubolewać nad ilością utworów, ale po dłuższym namyśle stwierdzam, że jednak wolę jakość, a nie ilość. Jestem zachwycona tymi tajemniczymi tekstami, spokojnymi, wręcz intymnymi (jak to sam zespół podkreśla) balladami a także ostrzejszymi brzmieniami. Śmiało mogę pokusić się o stwierdzenie, że Panowie są ratunkiem dla polskiej muzyki, tak często przecież ostatnio niedocenianej. Polecam wszystkim którzy szukają perełek wśród naszych rodaków. Płyta świetna, i skromnie proszę o więcej!

Moja ocena – 9/10.

Autor: Dominika Tarka


– KONKURS –

Podczas naszego spotkania z zespołem LemON w poznańskim empiku, udało nam się dla Was zdobyć egzemplarz najnowszego wydawnictwa zatytułowanego Tu wraz z autografami muzyków. Wszystko co musicie zrobić by wziąć udział w konkursie to polubić nasz fan page (kliknij tutaj) udostępnić publicznie post (kliknij tutaj) oraz w komentarzu pod artykułem odpowiedzieć na pytanie:

W jakich dwóch miejscach powstawał album Tu?

Na Wasze odpowiedzi czekamy do 23 kwietnia. 

UWAGA! Pamiętajcie o podaniu swojego imienia i nazwiska oraz adresu e-mail w celu skontaktowania się po ogłoszeniu wyników.

Powodzenia!

WYNIKI

Płytę wygrywa Edyta Rożek! Prosimy o przesłanie danych do wysyłki na kontakt@wlkm.pl