Przedostatni tydzień wakacji obfituje w całkiem dobre premiery. Powrót Taylor Swift i Rachel Platten, podgrzanie atmosfery przez Demi i Miley, a do tego dwa całkiem dobre odkrycia.

 Taylor Swift – Look What You Made Me Do

No cóż… nie sposób tego pominąć w naszym podsumowaniu – bo jak przejść obojętnie wobec powrotu jednej z najpopularniejszych gwiazd obecnej muzyki? Po ponad roku przerwy od koncertowania, nowej muzyki i praktycznie braku odzewu na portalach społecznościowych (czyżby lekka inspiracja swoim przyjacielem – Edem?) wraca z prawdziwą petardą. No bo ciężko przejść obok tak chwytliwego singla, który promuje jej szósty studyjny album – Reputation. Czekam na więcej nowej Taylor!

Demi Lovato – Tell Me You Love Me

Z nową muzyką przychodzi nam również Demi, która od kilkunastu tygodni łagodnie przypominała o sobie przy okazji co raz to kolejnych kolaboracji – czy to No Promises (wraz z Cheat Codes) czy chociażby Instruction (wraz z panem Jax Jones). Sama w sobie piosenka jest dobra, potęguje moc głosu Demi i jeśli w taki klimat teraz pójdzie, być może wyjdzie z tego coś naprawdę dobrego.

Miley Cyrus – Younger Now

Kto z nas nie cieszy się z powrotu starej, dobrej Miley? Nie twierdzę oczywiście, że czasy Bangerz były złe – bo jeśli ona czuła się z tym dobrze, proszę bardzo, droga wolna. Ale chyba nie jeden usłyszał mnóstwo niemiłych komentarzy pod jej adresem, jak to bardzo gwiazdka disneya się stoczyła. Mi osobiście podobają się obie jej wersje – i grzeczna, i drapieżna – i już nie mogę doczekać się, co takiego dla nas przygotowała na nowym wydawnictwie!

Rachel Platten – Broken Glass

A o tej Pani jeszcze pamiętamy? Autorka hitów Fight Song oraz Stand By You powraca? Piosenka równie chwytliwa jak poprzednie jej single – tego nie da się zaprzeczyć, jak również tego, że kawał dobrego głosu to ona ma. W sumie szkoda, że tak szybko słuch o niej zaginął, mimo wydanej w 2016 roku płyty Wildfire. Broken Glass przypomina o Rachel i idzie z duchem czasu – już na pewno niedługo usłyszymy ją w radiu. Trzymam kciuki!


Weź udział w konkursie i wygraj DVD Dody Riotka Tour!


Ryan Follese – Lose A Little Sleep

O tym Panu mogliście wcześniej nie słyszeć – i wcale się nie dziwię, ponieważ sama tak wcześniej go nie znałam. A teraz pozwólcie, że Was zaskoczę – tydzień temu wydał płytę, a ta piosenka pochodzi właśnie z niej. Ryan prezentuje bardzo ładny i mocny głos oraz niebanalną, szybko wchodzącą w głowę melodię. Bez dłuższego zastanowienia skuszę się na przesłuchanie pozostałych piosenek, bo wyczuwam całkiem niemały potencjał w jego twórczości.

Maisie Peters – Place We Were Made

A to ostatnia z moich propozycji na ten tydzień – pierwszy singiel od świeżynki, która zdaje się zaczynać swoją muzyczną karierę. Nie znajdziemy bowiem na jej koncie w Spotify nic więcej, poza tą piosenką. Jak na kogoś, kto dopiero zaczyna – głos ma całkiem przyjemny i niebanalne, delikatne brzmienie. Zapowiada się pozytywnie!

A kto zaskoczył WAS w ubiegłym tygodniu?

Dominika Tarka