Newsroom

Moje Ulubione Płyty: Stach Bukowski

Stach Bukowski to debiutant niezwykle obiecujący! Zakochany w muzyce retro, ale także romansujący z takimi gatunkami jak: rock, rap czy polski big beat. Jego twórczość wspierają członkowie zespołu: Agnieszka Kamińska oraz Robert Ostoja-Lniski. Wspólnie koncertują, komponują i… zdobywają kolejnych fanów. Czym inspiruje się ten młody artysta? Na łamach naszego portalu Stach opowiedział nam o swoich ulubionych płytach.

ZZ Top – Eliminator

„Eliminator” to nic innego jak teksańska masakra gitarą elektryczną w wykonaniu najsympatyczniejszych brodaczy w amerykańskim show-biznesie. Ten album jest dowodem na to, że czasem mniej znaczy więcej, a piękno tkwi w prostocie. Jego charakter i moc to najprostszy sposób, żeby naładować się pozytywną dawką boogie-rocka.

Arctic Monkeys – AM

To płyta, która ma w sobie coś niezwykle nonszalanckiego i eleganckiego. Coś, co sprawia, że ten album przyciąga słuchacza wprawiając go w liryczny i melancholijny nastrój. A to przecież nadal rockowa płyta. Jak widać, nie trzeba gęstych i ostrych brzmień, by zagrać rasowo i z gracją.

Amy Winehouse – Back to Black

Moc doświadczeń i przeżyć opisana w każdej piosence. Być może między innymi dzięki tej szczerości, którą czuć na każdym kroku, ten album, jak i sama artystka, zyskały tak wielką sławę. Barwna historia wokalistki z niestety tragicznym zakończeniem sprawiają, że za każdym razem przeżywa się jej opowieści na nowo zastanawiając się co by było gdyby…

Organek – Czarna Madonna

Organek idzie jak burza. Po jego rewelacyjnej debiutanckiej płycie, następny album, czyli „Czarna Madonna”, zarówno spełnił oczekiwania fanów, jak i przyciągnął nowych słuchaczy. Zapewniając soczysty kawał mocnego rocka, nieco złagodzony przez nastrojowe ballady ze szczyptą bluesa, jest on prawdziwą ucztą dla najbardziej wymagających.

The Black Keys – El Camino

Wyśmienita podróż po wszelakich rockowych dźwiękach Ameryki. Do takiego brzmienia chce się wracać. „Czarne Klawisze” nie raz zaskakiwały nietypowym i bezkompromisowym podejściem. Nie inaczej jest z „El Camino”, jednak tym razem stanowi ona pewien punkt odniesienia dla wykonawców współczesnego alternatywnego rocka i jest, można śmiało powiedzieć ,pozycją kultową. Majstersztyk.


Utwór „Lew” to debiutancki singiel zespołu Stach Bukowski.

Zdjęcie w nagłówku autorstwa: Wiktora Franko