Newsroom

Moje Ulubione Płyty: Aurelia

Aurelia – Aleksandra Wiśniewska – to wokalistka pochodząca z Warszawy, która przemierza się do wydania swojego albumu „Pseudorany”, którego premiera została zaplanowana jeszcze na ten rok. Zapowiedzią tego właśnie wydawnictwa jest singiel „Zimna Wojna”. Artystka postanowiła opowiedzieć na łamach naszego portalu o swoich największych inspiracjach muzycznych.

„Thriller” Michael Jackson

Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tego albumu i wykonawcy. Król popu, fenomenalne brzmienia i kompozycje,  na dodatek ten jego feeling. Twórczość Jacksona wywarła na mnie ogromny wpływ i jako młoda nastolatka bardzo często śpiewałam jego piosenki na konkursach wokalnych. Nie bez powodu określono Michaela Jacksona mianem prawdziwego króla Popu!

„The Dark Side of the Moon” Pink Floyd

Kolejna kultowa pozycja na mojej liście, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Album ukształtował moją „ciemniejszą” stronę muzyczna. Od dziecka kocham rocka, wychowałam się na takich brzmieniach. Można powiedzieć, ze od nich zaczęłam swoje muzyczne przygody tuż po muzyce klasycznej, która towarzyszyła mi przez edukację w szkole muzycznej. Do tego albumu wracam bardzo często, gdy chcę zanurzyć się w głębi swojej duszy. Zastanowić się nad sensem życia, nad przemijaniem i upływającym czasem.

„Random Access Memories” Daft Punk

Daft Punk to dla mnie futurystyczny disco band. Jest w nich coś niesamowitego, ponadczasowego i czasem mam wrażenie, jakby byli z innej planety. Ich kompozycje towarzyszą mi do dziś dnia i nigdy się nie starzeją. Technicznie cała płyta jest zrealizowana bardzo perfekcyjnie. Uzyskano idealny balans pomiędzy brzmieniami i te oldschoolowe syntezatorowe melodie..na samą myśl mam ochotę włączyć ich płytę i zacząć tańczyć.  

„Urban Flora” Galimatias & Alina Baraz

To dosyć młody album, który powstał w 2015 roku, a odkryłam go jakoś 2-3 lata temu. Ta płyta to prawdziwy majstersztyk. Obaj twórcy trafili na siebie w internecie i tak tez stworzyli to dzieło, nie widząc się ani razu. Mamy tutaj odczynienia z pięknym, kojącym głosem Aliny, romantyczne linie wokalne, klimat brzmieniowy R’n B połączony z chillwave i hip-hopem.  Na dodatek wokalistka Alina Baraz urodziła się tego samego dnia, miesiąca i roku co ja 🙂 Sądzę, że ten album trafi do każdego słuchacza i jest na mojej playliście puszczany prawie codziennie! 

Adele „21”

Na zakończenie album Adele „21″. Nie mogło go zabraknąć na mojej liście, gdyż kocham jej głos i kompozycje. Ten album wywarł na mnie ogromny wpływ jako młodej dziewczynie, która stawiała pierwsze kroki w komponowaniu swoich utworów i pracy studyjnej z doświadczonymi muzykami.Pierwsze moje piosenki anglojęzyczne, które znalazły się na płycie wydanej w bodajże 2012 roku inspirowałam jej muzyką. Uwielbiam jej brzmienie, kojące romantyczne linie, odrobinę nostalgii i pianino.. Cudowne połączenie, które zawsze będzie budzić we mnie piękne wspomnienia i emocje. 


„Zimna Wojna” to zapowiedź debiutanckiego albumu Aureli, który ukaże się niebawem.